20 listopada

Choinka w domowym biurze


Łańcuchy świetlne, girlandy, choinki, bombki, śpiewające Mikołaje - co tylko się Wam spodoba może być dekoracją w firmie. Jeśli prowadzisz sklep czy gabinet kosmetyczny, wydatki na dekoracje (w granicach rozsądku) bez problemu zaliczysz w koszty. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku prowadzenia firmy w domu - w tej sytuacji należy zastanowić się dłużej nad możliwością wrzucenia wydatków w koszty.

Przeczytaj również wpis o firmowej wigilii.

Na potrzeby tematu dekoracji świątecznych podzieliłam roboczo nas wszystkich na dwie grupy, w zależności od tego w jakim miejscu prowadzimy działalność: w lokalu czy w domu.


Działalność prowadzona w dodatkowym lokalu


Chodzi o firmy posiadające przynajmniej jedno miejsce działalności, które NIE jest jednocześnie miejscem zamieszkania przedsiębiorcy.
Przykład: Monika prowadzi salon fryzjerski w wynajętym lokalu w centrum miasta (dodatkowe miejsce wykonywania działalności), siedziba firmy jest w jej domu rodzinnym, gdzie jest zameldowana i mieszka (główne miejsce wykonywania działalności).
Ozdabianie sklepów, gabinetów czy salonów stało się normą. Jest to w naszej kulturze tradycja i nie jest niczym nadzwyczajnym. Stąd wydatki na zakup świątecznych dekoracji do ozdoby tego rodzaju miejsc na pewno nie zostaną zakwestionowane w przypadku kontroli.

Jak każdy koszt, również koszt ozdób, musi mieć związek z prowadzoną działalnością. Związek taki nie jest trudny do udowodnienia w przypadku prowadzenia:
  • gastronomii (baru, restauracji, kawiarni), 
  • handlu (sklepu, e-sklep to coś innego), 
  • usług (salonu fryzjerskiego, kosmetycznego lub biura czy gabinetu, do którego przychodzą klienci). 
Ładne dekoracje, świąteczna atmosfera - to przyciąga klientów, więcej klientów to większe obroty. Sprawa jest prosta - kup dekoracje, weź fakturę, zalicz w koszty. Ale jeśli kupujesz dwie choinki, jedną do swojej kawiarenki a drugą do biura w domu, koniecznie przeczytaj ten wpis do końca.

Przedsiębiorcza Pani w Domu


Przedsiębiorcze panie domu posiadają siedzibę, dodatkowe miejsce działalności, adres zamieszkania i zameldowania pod jednym i tym samym adresem.
Przykład: ta sama Monika świadczy usługi fryzjerskie w jednym z pokoi, który przeznaczyła na ten cel w swoim domu rodzinnym. Może również wystąpić sytuacja gdy Monika, po przeprowadzonym remoncie, wydzieliła ze swojego domu lokal z niezależnym wejściem, w którym prowadzi swój salon fryzjerski.
W internecie można znaleźć dużo informacji na temat dekoracji firmy w kontekście kosztów, nieliczne artykuły zagłębiają się w szczegóły i mówią o tym, że umiejscowienie firmy w domu automatycznie wyklucza możliwość zaliczenia ozdób świątecznych w koszty uzyskania przychodu. Niezależnie, czy przyjmujemy w tym biurze klientów czy nie.

Przeczytaj jak wyszukiwać informacje w internecie.

Taka interpretacja wydaje mi się przesadzona. Przyglądając się powyższemu przykładowi fryzjerki Moniki - która przyjmuje klientów w domu - skoro dekoracje świąteczne są normą w salonie fryzjerskim, to nie ma większego znaczenia, że salon jest w domu.   

W przypadku freelancerów, np. grafików, których domowe biuro składa się z biurka w sypialni, o zaliczeniu do kosztów ozdób świątecznych możemy zapomnieć. Z pewnością wydatek zostanie potraktowany jako osobisty. 

Podsumowując: zaliczenie w koszty wydatków na świąteczne dekoracje w przypadku firmy w domu zależy od charakteru działalności i związanym z tym przyjmowaniem klientów. W większości jednoosobowych firm freelancerów (bo takie zazwyczaj prowadzi się z domu) zaliczenie nie będzie możliwe.

Koszt zakupu dekoracji - jak każdy koszt - musi mieć związek z osiąganiem przychodów, nie z samopoczuciem przedsiębiorcy.

Odliczenie VAT od zakupu ozdób świątecznych


Odliczenie jest możliwe na podstawie faktury, jeśli wydatek stanowi koszt uzyskania przychodu i jest związany ze sprzedażą opodatkowaną podatkiem VAT. Tzn. jeśli możesz wydatek zaliczyć w koszty to możesz też od niego odliczyć VAT, chyba że Twoja sprzedaż ma stawkę VAT "ZW" (zwolniona).

Skromne dekoracje będą lepsze


Na koniec jedna uwaga: nie szalej. Jeśli Twoje dekoracje znacznie przekroczą ilością i wystawnością ogólnie przyjęte normy, wówczas możesz się spodziewać, że wydatki na ich zakup zostaną zakwestionowane. Urzędnik uzna taki wystrój za wydatki reprezentacyjne, temat ten poruszyłam m.in. we wpisie na temat lunchu z klientem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz